poniedziałek, 28 października 2013

dziecko na warsztat - nauka







Jako, że z przedmiotów ścisłych zawsze kulałam to i z eksperymentami u nas kiepsko.
Postawiliśmy zatem na astronomię ;)











Na początek zapoznaliśmy się z literaturą.


Synka zainteresowały planety. 
Która podobna do Ziemi?
Gdzie są burze?
Która największa?
O drodze mlecznej też było.

Następnie postanowiliśmy wykonać mapę planet.

Zadanie wykonywał 4,5 latek przy niewielkiej "pomocy" młodszej siostry.
Przedmioty niezbędne do wykonania:
- modelina / plastelina
- bibuła
- czyste kartki
- kredki
- wykałaczki

Kartki z bloku zostały przez nas sklejone a następnie pomalowane na niebiesko.


W rogu znajdowało się słońce, które synek obkleił bibułą.


Matka orbity mu namalowała i razem planety lepiliśmy starając się odwzorować ich wielkość i kolor.
Następnie wykonana została podkładka z modeliny a w nią wetknięta wykałaczka na której umieściliśmy naszą planetę.





8 planet jest? Gotowe ;)

Dodatkowo dla naszego gwiezdnego przyjaciela statek kosmiczny postanowiliśmy "wybudować".
Potrzebne były:
- kubeczek plastikowy
- zagłębienie tekturowe po jajku
- nakrętka od słoika
- sreberko
-wykałaczka
- kawałek tekturki (wykorzystaliśmy z opakowania po modelinie)
- taśma klejąca

W kubeczku wycięłam otwór wejściowy i postawiłam do góry dnem.



Z opakowania po jajkach synek wyciął jedno zagłębienie i dokleiliśmy je na czubek naszego statku.


Obłożyliśmy statek sreberkiem, to samo zrobiliśmy z nakrętką od słoika.


Z tekturki synek zrobił okienko i flagę, która na czubku naszego statku została umieszczona.


Kubeczek ustawiliśmy na nakrętce i statek gotowy;)




dziecko na warsztat - nauka


25 listopad - warsztaty kulinarne - oj będzie pachniało;)

A ponadto zapraszam do innych naukowych mam;)




DZIECKO NA WARSZTAT

9 komentarzy:

  1. Astronomia, Układ Słoneczny i Kosmos to "najulubieńsze" tematy mojego syna. Przerabialiśmy je już nie raz i pewnie jeszcze nie raz do podobnych zabaw wrócimy. Wam też świetnie wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  2. Astronomia zawsze cieszy się dużą popularnością wśród dzieci :-) A rakieta wyszla Wam ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się Wasz Układ Słoneczny i Rakieta, pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. rakieta to coś dla mojego Adaśka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślałam, że 4 latka jest na to za mała. Muszę wkręcić córkę w kosmos :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Teraz zaluje ze gwiazdozbiorow nie zrobilam... a rakiete popatruje!

    OdpowiedzUsuń
  7. taką rakieta to wszędzie dolecicie, gratuluje warsztatu

    OdpowiedzUsuń